Że co?

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Ledwo mogłam dzisiaj dopiąć spodnie. A one jesienią były na mnie za duże!

Nie chcę stanąć na wagę, boję się tego, co na niej zobaczę.

A najlepsze jest to, że ja jestem dość szczupłą dziewczyną. Mój luby powiedział mi jednak dzisiaj, że "tak gruba jak w 2003 to ja jeszcze i tak nie jestem". No dzięki.

Miałam nie jeść słodyczy, ale miniaturowy kawałek szarlotki i kawa zastąpiły mi drugie śniadanie.

Schudnę, tylko muszę się więcej ruszać.
10.03.2010 o godz. 13:00


Tak, wszystkie smutki. Nawet te wyimaginowane.

Jak mam mieć ochotę na seks, skoro pakuję w siebie takie świństwa?

Mój dzisiejszy jadłospis:

(śniadania brak)

kawa
talerz pierogów
drożdżówka + kawa
tabliczka czekolady z orzechami
talerz szyszek ziemniaczanych

Teraz winę zapijam wodą mineralną.

A jutro zacznę od śniadania. I zacznę robić te pieprzone brzuszki.
16.02.2010 o godz. 19:21
Poranek niedzielny. Po domowej imprezie siedzimy w szlafrokach przy nieliczonej ilości filiżanek, kubków i talerzyków. Na dole faceci zmagają się ze śniegiem, spod którego nie widać samochodów. Dzień wcześniej była tu grzeczna, kuchenna impreza, podczas której w 4 osoby (bo M. i M. nie piją) poszło 7 win. Dobrych win - S. jest coraz większym specjalistą w tej dziedzinie. Tak więc posmakowałam argentyńskiego słodkiego z nietypowym kwiatowym zapachem, austriackiego stołowego, francuskiego wytrawnego i jeszcze jakiegoś z uprawy "eko".

Jesteśmy bez makijażu, P. w mokrych włosach, M. w puchatej podomce, ja rozczochrana i półprzymkniętymi oczami, które jeszcze nie przyzwyczaiły się do ilości odbijanego przez śnieg światła.

Przez okno w kuchni widać sikorki. Jest ich całe mnóstwo, bo M. wystawiła na parapet nieudaną jej zdaniem szarlotkę. Ptasia uczta. Patrzę, jak wyjadają smakołyki. Ich żółte piórka wyglądają pięknie na tle bieli. Wszystkie mają czarne główki, zauważam jedną z niebieską.

- Wiecie, mój M. ma takie libido, że chce się kochać codziennie po parę razy - mówi P., kiedy rozmowa schodzi na seks.
- No my też mamy takie okresy, że kochamy się praktycznie codziennie. Ostatnio S. przyszedł o 8 rano z pracy i też było ostro - dodaje M.

A ja siedzę, pokonana przez piwo, które piję nie ja, przez bar, do którego chodzę nie ja. I może przez to, że się trochę mu znudziłam.
Tagi: pogaduchy seks
15.02.2010 o godz. 11:46
Ilość wypitych filiżanek kaw: 4
Ilość szklanek wody: 1
Ilość zjedzonych pączków coby tradycję uszanować: 2

Jak tak dalej pójdzie, to będę sikać kawą, pluć nią i pocić się na kawowo.

Nie piję wody, bo kawa działa u mnie jak papierosy u innych nałogowców - wypiję ją i mam wrażenie, że mam jakby lepszy nastrój.

A że dzień miałam z przebojami, chcę się nią trochę poratować. Niby starając się o ciążę nie powinnam, ale prawda jest taka, że chcąc mieć dziecko nie powinnam się też denerwować i nie powinnam być kopana... Więc pierdzielmy zasady. Jak widać jeszcze nie jest mi pisane bycie mamą.
11.02.2010 o godz. 20:51
Zamknęłam Allegro i inne zakładki ze sklepami. Mam przemożną, ale to przemożną ochotę coś kupić. Koniec, basta, finito. Guzik z pętelką, bo po kiego grzyba mi to wszystko? Próbuję być rozsądna.

Powinnam wziąć się za sprzątanie, za cokolwiek. Zarastam i to dosłownie. Zaniedbana jestem strasznie, ale wszystko tłumaczę sobie brakiem czasu. Bo po mojej fantastycznej pracy i obcowaniu z wszystkimi fantastycznymi osobami (proszę tu sobie wstawić ironię) mam po prostu gdzieś golenie nóg i katowanie się depilatorem.

Znajome zaciążają jedna po drugiej. A ja jakoś nie mogę. Ostatnio dzwonił W. pogadać o weekendowych planach.

- Aha i no... ten... Będę daddym.

Bez entuzjazmu, ale wypadało mi gorąco pogratulować. Wypadło chyba nawet bardziej entuzjastycznie, chociaż to przecież jego żona jest w ciąży, a nie ja.

Ach tam... Idę rozwiesić pranie.
Tagi: ciąża zakupy
10.02.2010 o godz. 19:26
Wykasowałam, nic z tego nie będzie.
Zaczynam od nowa.
Tagi: początek
06.02.2010 o godz. 12:38
Powoli, niech się ogarnę. Zaraz dodam pierwszą notkę. Nie będę się przedstawiać. Wszystko, co istotne, przyjdzie. :)
08.01.2010 o godz. 21:04
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 5 godzin 7 minut
  • Napisanych notek: 7
  • Komentował: 2 razy
  • Zebranych komentarzy: 2
  • Ostatni wpis: 10.03.10, 13:00
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 6833 razy
  • Ilość avatarów: 2
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 17
  • Ostatnie logowanie: 15.07.10, 04:09
  • Ostatnio odwiedzili: Aboutall, magda60005, Skyyy, alisla, konsumpcja, Lullaby, marzenkazokienka, magnollia